Archiwa tagu: Poznań za pół ceny

Majówka w Nowym Zoo

Długo wyczekiwany weekend majowy. Każdy z nas już pewnie dawno zaplanował gdzie go spędzi. Zakopane, Mazury? Nie trzeba wcale wyjeżdżać daleko, aby dobrze się bawić i wypocząć. Duże miasta, które na co dzień są zatłoczone i zakorkowane, praktycznie się w tym czasie wyludniają. I to jest dobra wiadomości dla tych, którzy postanowili zostać na majówkę w mieście. A majówka w mieście wcale nie musi być nudna. Tym bardziej, że w dniach 30.04-1.05 trwała w Poznaniu IX edycja akcji „Poznań za pół ceny”, dzięki której  mieszkańcy i turyści mogli wybierać spośród 165 atrakcji. Z tej masy atrakcji jakie oferował nam Poznań, w sobotę wybrałyśmy się do Nowego Zoo. Tym bardziej, że tego dnia rozpieszczała nas wręcz letnia pogoda.

Auto najlepiej zostawić przy Śródce, a do zoo dojechać kolejką „Maltanką”. Trasa Maltanki jest bardzo malownicza i prowadzi wzdłuż jeziora Malta. Jest to jedna z ostatnich w Polsce kolei wąskotorowych o szerokości toru 600 mm. Kolejka zatrzymuje się na trzech stacjach: Ptyś (przy Termach), Balbinka (Balbinka jest miejscem mijania się dwóch pociągów) oraz ostatnia stacja Zwierzyniec.

Kolejka „Maltanka”

Z ostatniej stacji jest już tylko kilkanaście metrów do bram Nowego Zoo. Ponieważ przyjechałyśmy z samego rana, udało nam się uniknąć gigantycznych kolejek do kas, które pojawiły się tam już około południa. Ostatnio wprowadzono możliwość zakupu biletów przez internet, co ma zmniejszyć ewentualne kolejki. Oby sprawdziło się to rozwiązanie ;)

Trochę historii

Wejście do Nowego Zoo

Nowe Zoo w Poznaniu założone w 1974 roku, jest jednym z największych ogrodów zoologicznych w Polsce. Zajmuje obszar 120,68 ha usytuowanych na pagórkowatym terenie leśnym z sześcioma rozległymi stawami o łącznej powierzchni ponad 13 ha, stanowiąc naturalne siedlisko fauny krajowej. Nowe Zoo słynie z kolekcji ptaków drapieżnych oraz sów, która należy do jednej z najbogatszych w Europie.

Ogród otwarto w setną rocznicę powstania Starego Zoo przy ul. Zwierzynieckiej z którym tworzy integralną całość jako Ogród Zoologiczny w Poznaniu. Pierwszymi zwierzętami prezentowanymi w Nowym Zoo były jelenie europejskie, daniele, wielbłądy, lamy i gwanako andyjskie. W 1978 roku powstał pawilon insektarium prezentujący owady, pajęczaki i mięczaki. W 1995 roku otwarto pierwszy w Polsce Pawilon Zwierząt Nocnych, a także sprowadzono po raz pierwszy w historii ogrodu nosorożca.

Flamingi.

Ani trochę nie bały się ludzi. Niestrudzenie zbierały okruszki z ziemi.

Każdy kot jest taki sam. Do szczęścia potrzebuje pełnej miski, spokoju i słoneczka :)

Mangusta karłowata.

Słoniarnia

Chyba najpiękniejszym i najbardziej obleganym przez turystów jest budynek i wybieg Słoniarni oddany do użytku w 2008, zamieszkiwany przez 4 słonie: Ninio, Lindę, Kingę i Kizi.

Panorama za Słoniarnią w tle.

Część słoniowego stada.

Jej Misiowość Cisna

Drugim bardzo ciekawym miejscem jest Azyl dla niedźwiedzi, w którym aktualnie przebywają 4 niedźwiedzie brunatne. Pierwsze trzy o imionach: Wania, Misza i Borys sprowadzono do Poznania w październiku 2013 ze schroniska w Korabiewicach. Obecnie z tej męskiej trójki został tylko Borys. Na początku kwietnia 2016 z Ogrodu Zoologicznego w Braniewie sprowadzono dwie niedźwiedzice, nazywane Ewka i Gienia, w tym samym miesiącu do azylu trafiła dwumiesięczna niedźwiedzica Cisna, znaleziona bez matki w Bieszczadach w okolicach miejscowości Cisna. O losach malutkiej niedźwiedzicy słyszała chyba cała Polska. 

Malutka Cisna (wcześniej Puchatka).

Motylarnia

W Motylarni  wśród egzotycznej roślinności można oglądać żywe motyle tropikalne. Motyle wylęgają się z poczwarek przesyłanych z farmy hodowlanej w Stratford w Anglii i wypuszczane są w hali wolnego lotu. Dokarmiane są roztworem miodu i pyłku oraz sokiem dojrzałych owoców na poidełkach imitujących kwiaty. Podziwiać można tu ulotne piękno lśniąco niebieskich Morpho z Ameryki Południowej, dużego białego motyla z czarnym użyłkowaniem Idea leuconoe, jaskrawo ubarwione Heliconius o niepowtarzalnych wzorach, Caligo memnon z pawimi oczkami na skrzydłach i wiele innych gatunków motyli z tropikalnych rejonów świata. 

Warto wiedzieć

- Po terenie zoo można się poruszać darmową kolejką, która zatrzymuje się na kilku przystankach, przy najważniejszych wybiegach. 

- Pozostawienie auta na parkingu przy samym zoo, to koszt 4 zł za każdą rozpoczętą godzinę. Dlatego bardziej opłaca się tu dojechać Maltanką lub autobusem.

- Na terenie zoo jest sporo punktów gastronomicznych, więc nawet jeśli nie zabraliśmy nic z domu, to na pewno nie wyjdziemy stąd głodni (pomijam koszty). Jest też gdzie usiąść i odpocząć.

- Zoo jest bardzo dobrze oznakowane. Nie idzie się  zgubić czy nie trafić do ulubionego zwierzaka. A jak już trafimy, to można przeczytać o zwierzaku kilka ciekawostek.

Tak wygląda oznakowanie zoo.

Odwiedzając Nowe Zoo trzeba się nastawić na to, że żeby zrobić to ze spokojem i wszystko zobaczyć, trzeba na wyprawę przeznaczyć z połowę dnia.

Warto :)

P.S. Jej Misiowość Cisna jest strasznym żarłokiem i wypija hektolitry mleka dziennie :) Jest to mleko specjalistyczne i bardzo drogie, dlatego pracownicy zoo proszą o wsparcie finansowe:

Wpłaty: z dopiskiem „Niedźwiadek Cisna i jej przyjaciele”, PKO BP S.A. 72 1020 4027 0000 1702 1263 5951.