Felicità di l’Italia cz.2 – Śladami miłości, czyli legendy Werony

Ahoj Panie Kapitanie!!! Ups…to nie ta bajka, rejs się już skończył. Teraz pora na romantyczną historię miłosną, czyli pewnego dnia w Weronie.

Przypuszczam, że większość z was zna dramat Williama Szekspira „Romeo i Julia” i najsłynniejszą parę kochanków. Ja do dziś wspominam, z filmowej adaptacji utworu, przystojnego Leonardo DiCaprio w roli Romeo ;)

Ogród Kapuletów. Wchodzi Romeo.

ROMEO
Patrz, jak na dłoni smutnie wsparła liczko!
O! gdybym mógł być tylko rękawiczką,
Co tę dłoń kryje!

JULIA
Konflikt, Krew, Miłość, Rodzina

Romeo! Czemuż ty jesteś Romeo!
Wyrzecz się swego rodu, rzuć tę nazwę!
Lub jeśli tego nie możesz uczynić,
To przysiąż wiernym być mojej miłości,
A ja przestanę być z krwi Kapuletów.

Tam byłam, w ogrodzie Kapuletów, patrzyłam na przepiękny balkon Julii, a nawet na nią samą. Już chciałam wejść na balkon i wołać mojego Romeo
”Gdzieżeś jest Ukochany?” gdy dowiedziałam się straszliwej prawdy.
W czasach, w których teoretycznie żyli sławni kochankowie nie było tego balkonu, wtedy czar prysł… Nie to jednak było najgorsze. Nie ma ewidentnych dowodów na to, że Julia, czy Romeo naprawdę żyli, to był prawdziwy cios. Nie żebym wierzyła w prawdziwość tych postaci, a przede wszystkim ich miłości, ale było to tak pięknie miłe wyobrażenie :) Miałam nadzieję, że ktoś taki żył i był ich pierwowzorem, jednak są to postaci w pełni fikcyjne. Wszelako rodziny Capuleti i Montecchi są prawdziwe (ulice od ich nazwisk również) i miłość – ona zawsze jest realna. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym czy miłość może być zmyślona? Otóż autor nieważne czy dramatu, romansu, kryminału nie napisałby tak pięknie o miłości gdyby jej nie znał. Ona zawsze istnieje, dlatego jestem przekonana, że taka para kochanków jaką opisał Szekspir żyła w swoich czasach. Stało się! Znowu odpłynęłam trochę za daleko. Poniosło mnie.

Balkon Julii.

Najistotniejsze to legenda, która dotyczy Julii, a zapewne większości nieznana. Otóż naturalnej wielkości posąg Julii stoi pod jej balkonem w ogrodzie i mówi się, że kto złapie za jej prawą pierś i wypowie życzenie może oczekiwać jego spełnienia. Warunkiem jest prawdziwość pragnienia oraz tematyka, ponieważ spełniają się tylko marzenia miłosne. Możecie mi wierzyć na słowo, że kolejka do posągu momentalnie powstała ogromna. Do dziś jednak zastanawia mnie fakt, w jakim celu ustawiali się tam kobiety i mężczyźni w związkach małżeńskich w każdym wieku? Szukali przygód? Kto wie… Taka ciekawostka – prawdopodobnie po raz ostatni w tym roku obmacywanie Julii było bezpłatne. Natomiast wejście na balkon aktualnie kosztuje 7 EUR (czerwiec 2017).

Naturalnej wielkości posąg Julii.

Sama Werona jest po prostu urocza. Małe uliczki, niektóre bardzo eleganckie, wyłożone marmurem. Gustowny ryneczek z pamiątkami wszelakimi (mnóstwo drobiazgów o tematyce bajki „Pinokio”). Werona jest jednym z najbogatszych miast północnych Włoch. Czy wiedzieliście, że amfiteatr z czasów rzymskich można podziwiać również tutaj? Gdybyście kiedyś Drodzy Czytelnicy wybierali się do Włoch to do Werony na pewno warto zajrzeć. 

Ulice wyłożone marmurem.

Historia jeszcze jednej osobistości łączy się z Weroną. Mianowicie Maria Callas, utalentowana śpiewaczka operowa (sopran dramatyczny). W kwietniu 1949 Callas poślubiła w Weronie bogatego przemysłowca Giovanniego Battistę Meneghiniego. Wcześniej jednak Giovanni zachwycony Marią przez dwa lata starał się o jej względy, jak widać z sukcesem.

Kolejna ciekawostka :) W dzisiejszych czasach każdy polityk startujący w wyborach obiecuje mieszkańcom metro, jednocześnie zdając sobie sprawę, że jest to niemożliwe (zbyt liczne zabytki).

Aby was nie zanudzić bardzo długim wpisem, na razie zostawiam was w mieście Romea i Julii. Za to w ostatniej już części z serii  Felicita di l’Italia przeniesiemy się do słynnej stolicy mody – Mediolanu oraz do Vicenze i Bussolengo. 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>